czwartek, 4 kwietnia 2013

MOJE DEKORACJE - odsłona trzecia

W tym roku zrobiłam mało ozdób. Raptem ozdobiłam kilka styropianowych jajek, zrobiłam kilka świeczek. Powiesiłam na gałązkach bzu, otrzymane w rozdawajce ptaszki. To w zasadzie wszystko.

Jedną z "ozdób" były także czekoladowe jajeczka, które ubywały w mgnieniu oka :)
Umieściłam je, w plastikowej osłonce-doniczce. Gdy tych jajeczek było więcej (ok. 500g), to efekt był znacznie ciekawszy, ale nie zdążyłam wcześniej zrobić zdjęcia ;)


Z racji tego, że mam małe dziecko, które uwielbia wszelkie "świecące" przedmioty, nie mogłam za wiele świeczek naustawiać. W tym roku  zapaliłam tylko jedną świeczkę jajko. Nic jednak straconego, bo okres wielkanocny nadal trwa, i według mnie, świeczki jajka są nadal aktualne :)


Kilka dni przed świętami przyniosłam do domu gałązki białego bzu. Dołączyły one do gałązek olszyny :) w domu zrobiło się bardziej wiosennie, niż za oknem.

Ptaszki, otrzymane od Basi z bloga Minął dzień, dopełniły całości.


 Na zdjęciu można zauważyć również rzeżuchę. Też była ozdobą, tak można by powiedzieć :)

2 komentarze:

Pozostaw ślad po swojej wizycie, będzie nam bardzo miło.
Dziękuję