wtorek, 7 marca 2017

Babcia Rabuś - David Walliams - Mała Kurka

W naszym domu sporo czytamy. Najczęściej są to książki dla dzieci czytane naszemu Synkowi. Są i książki dla dorosłych oraz dla młodzieży. Dziś wpis o książce z tej ostatniej grupy.


Głównym bohaterem książki Davida Walliamsa jest jedenastoletni Ben, który co piątek jest ,,zmuszony" przez rodziców do odwiedzin u swojej babci. Jego rodzice co piątek oglądają w tv "Taniec najsławniejszych sław", wtedy to odstawiają Bena do babci, która częstuje chłopca zupą kapuścianą oraz przymusza go do gry w Scrabble. Ben bardzo nie lubi tych wizyt. Uważa babcię za nudną i nieciekawą osobę.


Taka niechęć tkwi w świadomości Bena do czasu, gdy pewnego dnia podczas myszkowania w kuchni babci odkrywa w puszce po ciastkach garść diamentów. Ben zaczyna myśleć, że babcia może nie jest aż tak nudna, jak sobie wcześniej wmawiał.

Okazuje się, że babcia jest światowej sławy rabusiem! Ben radykalnie zmienia stosunek do babci. Zaczyna częściej ją odwiedzać, a nawet wymyka się z domy na spotkania z nią.
Wkrótce wspólnie planują kradzież Klejnotów Koronnych z londyńskiej Tower.
Czy ich plan się powiedzie? O tym już sami przeczytacie.

Książka jest napisana z humorem, który posiada zakamuflowaną naukę i mądrość. Autor czasami kieruje słowa bezpośrednio do czytelnika, ale przez większość tekstu jest po prostu narratorem.


Nauka płynąca z lektury jest jasna i zrozumiała, choć nie od początku taka oczywista. Mamy tutaj nastolatka, jego rodziców i babcię. Młodzieniec ignoruje babcię, jest nią znudzony do szpiku kości, rodzice chłopca nie robią nic, by zmienić jego stosunek do seniorki rodu, a wręcz podsycają w nim tę niechęć. Jest tutaj bardzo wyraźnie zaznaczony stosunek młodych do starszych, którzy są spychani na margines. Dopiero gdy babcia opowiada Benowi wspaniałe historie, chłopiec zaczyna doceniać babcię.
Relacje między Benem a jego rodzicami też nie są najlepsze. Chłopiec ma pasję, jest nią hydraulika, oni kochają taniec towarzyski (oglądać w TV). Czy jest możliwość porozumienia? Czy relacje rodzinne w tych trzech pokoleniach są możliwe do odbudowania? Tego należy doszukiwać się w treści książki.







Książkę polecam szczególnie nastolatkom i ich rodzicom. Nie jest odpowiednia dla przedszkolaków.

Egzemplarz posiada miękką oprawę, w książce sporo jest czarno-białych ilustracji autorstwa Tonyego Rossa.


http://malakurka.pl/category/ksiazki/

3 komentarze:

  1. A u Ciebie znow jakies nowości 😀

    OdpowiedzUsuń
  2. To musi być niezła Babcia, skoro ma takie pomysły tzn. kradzież z Tower :) A tak poważnie więzi międzypokoleniowe zatracają się niestety, a starsi ludzie wnoszą naprawdę wiele dobrego.

    OdpowiedzUsuń
  3. A jednak dużo obrazków,to dobrze,dzieci lubią skupiać się na ilustracji gdy mama czyta :)

    OdpowiedzUsuń

Pozostaw ślad po swojej wizycie, będzie nam bardzo miło.
Dziękuję

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...