czwartek, 9 marca 2017

,,Złamałem trąbę!" oraz ,,Mieszkamy w książce", czyli przygody Leona i Malinki - Babaryba

Dziś przedstawię kolejne książki o przyjaźni. Tym razem to trochę nietypowy duet autorstwa Mo Willemsa, słonik i świnka, czyli Malinka i Leon w akcji.


Malinka i Leon to niezły duet przeciwieństw. Różni ich wiele, a łączy przyjaźń. ,,Przeciwieństwa się przyciągają", to idealne określenie. Co charakteryzuje naszych bohaterów? Leon wszystkim się przejmuje, a Malinka niczym. Malinka jest bardzo rozbrykana, a Leon jest dociekliwy... Za to zabawa łączy ich trwale :) Doskonale się uzupełniają.

O książkach mogę powiedzieć wiele. Pierwsze, to szata graficzna. Piękna i prosta. To jej duża zaleta. Bardzo przypadło nam do gustu to, że czcionka jest duża i wyraźna. Tekst umieszczony jest w ,,chmurkach", takie rozwiązanie nasuwa skojarzenie z komiksem. Świetnie się czyta. Humor podany jest tutaj na wygodny ,,posłaniu", jakim są, wspomniane już ,,chmurki". Niewielka ilość tekstu jest idealna dla młodszych dzieci, którym czyta rodzic. Książki nie gorzej sprawdzają się też u początkujących samodzielnych czytelników, nie męczą, gdyż tekst jest prosty i krótki.

O czym tak, właściwie, są te książki, jakie historie opowiadają? O tym w kilku zdaniach poniżej.

,,Złamałem trąbę"


W książce ,,Złamałem trąbę", słonik Leon opowiada śwince Malince swoją długą i bardzo pokręconą historię o tym, co i jak się wydarzyło po kolei, jak doszło do złamania jego trąby. Z biegiem opowieści pojawiają się kolejni ,,sprawcy" zdarzenia. Opowieść trzyma w napięciu aż do końca. Jest to świetna doza rozrywki dla czytającego na głos rodzica oraz dla słuchającego opowieści dziecka. :)






ZŁAMAŁEM TRĄBĘ
Mo Willems
oprawa twarda
format: 175 x 235 mm
,,Mieszkamy w książce"


Leon i Malinka zaskoczeni odkrywają, że są mieszkańcami książki, a książkę tę właśnie ktoś czyta.
Bohaterowie książki komunikują się z nami bezpośrednio. Jesteśmy niejako uczestnikami akcji. Teksty są zabawne i bardzo wciągające. Dziecko i rodzic świetnie się bawią przy lekturze tej książki. Taka ,,interakcja" bardzo ucieszyła naszego przedszkolaka, który zachęcał to Mamę, to Tatę do lektury książki... oczywiście NA GŁOS... ;) Rodzice na zmianę z przyjemnością spełniali prośbę swojego jedynaka :).




MIESZKAMY W KSIĄŻCE
Mo Willems
oprawa twarda
format: 175 x 235 mm

Polecamy serdecznie. :)


http://babaryba.pl/

9 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. My też bardzo polu bilismy tych bohaterów 😍

      Usuń
  2. O kurka wodna rzeczywiscie mało-detalowa * ciekawa książeczka w dwóch częściach...Uwielbiamy z córą rOOzowe* prosiaczki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Lektury na kiedyś, bo w tej chwili nasz mały wrażliwiec za bardzo by się przejął tą złamaną trąba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, mógłby się zmartwić trąba. Za to ta druga jest bardziej ,, bezpieczna"

      Usuń
    2. ale ta historia tak naprawdę jest śmieszna...jak masz maluszka gorąco polecam. Franek ma niecałe 3 latka i zachwycony, Karol ma 7 i już zdecydowanie za "dorosły" na takie ksiazki.

      Usuń
  4. Mamy ksiażki i sa świetne, ale dla młodszej części czytelników. U nas Franek zachwycony...

    OdpowiedzUsuń
  5. Córka po dzis dzien śmieje sie do łez czytając te ksiażki :)

    OdpowiedzUsuń

Pozostaw ślad po swojej wizycie, będzie nam bardzo miło.
Dziękuję

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...