piątek, 28 lipca 2017

Koliber DIY - Projekt Zwierzaki Cudaki 3

Pojawił się u nas kolibr - zwierzak cudaka. Ten koliber ,,wylądował" u Filipa na odzieży. Zabawa była przednia, a pomysł, choć nie jest autorski, to warto go promować ;)
Użyte materiały są obecnie dość popularne na rynku, zatem do dzieła z KW trade Poland i Rybenia PlayColor.


Jakiś czas temu za sprawą cioteczki Filipa trafił do nas ciekawy zestaw kreatywny. Z pomocą pisaków z tegoż zestawu oraz tempery w sztyfcie Filip wykonał malunki na koszulce.

Z racji tego, że to był debiut malarski na tego typu materiale, to wykonał te malunki na koszulce przeznaczonej do ,,utylizacji" z racji uporczywych plam po jakimś soku... ;)

Koszulka została ,,uratowana" od unicestwienia, odbył się test materiałów oraz powstał zwierzak do projektu  Projektu Zwierzaki Cudaki 3.

Do wykonania zwierzaka i pozostałych elementów wykorzystaliśmy:
- Koszulkę t-shirt
- pisaki do tkanin i szablony z zestawu ,,Fiorello"
- farbki w sztyfcie Playcolor do tkanin
- pisaki do tkanin Ikea
- taśma malarska
- żelazko
- papier do pieczenia
- duża sztywna książka (u nas ,,Pszczoły" ;))

1. Do przygotowanej koszulki włożyliśmy książkę, by malunki nie przebiły na tylną warstwę koszulki.

2. Wybrane szablony przykleiliśmy na koszulce za pomocą taśmy malarskiej.

3. Filip obrysował najpierw piłkę.



4. Następnie pokolorował ją farbą w sztyfcie i pisakami.



Malowanie bardzo się spodobało Filipkowi, jak już napisałam wcześniej, to był jego debiut na tkaninie. Filip miał okazję przekonać się,  jak maluje się po elastycznym materiale, że jest to o wiele trudniejsze, niż na papierze.


5. Przyszła kolej na tytułowego kolibra :)
Jak wyżej, i tym razem szablon przytwierdziliśmy do koszulki za pomocą taśmy.
Wszystkimi artykułami wygodnie nakłada się kolor, a każdy daje nieco inny efekt.



6. Za pomocą małych szablonów dorysował  kilka małych elementów. Dorysował autka, gwiazdy helikopter i ślimaka. ;)


7. Pozostawiliśmy koszulkę do wyschnięcia na 24 godziny.


8. Po upływie doby prasujemy malunki przez papier do pieczenia.


Gotowe.
Koszulka wygląda trochę abstrakcyjnie, ale Filip nosi ją chętnie. :)



W planie mamy jeszcze pomalowanie co najmniej jednej koszulki, tej z zestawu . :)

Nasze pozostałe zwierzaki w projekcie TUTAJ
Wpis powstał w ramach Projektu Zwierzaki Cudaki 3

 

11 komentarzy:

  1. noo lubimy malowanie po koszulkach. Spróbujcie puchnących farb. Czadowe efekty

    OdpowiedzUsuń
  2. Już sobie wyobrażam jak moja córka na całej bluzce wymalowuje same piłki :))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Same półki też by świetnie wyglądały 😃

      Usuń
  3. Dusia na półkoloni malowała koszulki i bardzo jej się spodobało. Obiecałam że kupie coś z tego typu produktów i kilka zwykłych, białych podkoszulek (w Pepco są po 6zl) żeby stworzyła sobie kolekcje ;-)
    Ps. Koszulka Filipa wygląda bardzo fajnie no i kolorow:-) a koliberek jest uroczy :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Koszulka na miarę małego bohatera, ciekawy pomysł, kreatywny bałagan na froncie koszulki tworzy dziecięcy klimat i to jest cudowne.

    OdpowiedzUsuń

Pozostaw ślad po swojej wizycie, będzie nam bardzo miło.
Dziękuję

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...