piątek, 1 września 2017

Laboratorium mydlarskie. Eksperyment - Clementoni

Zaczyna się wrzesień, jest także piątek, więc pora na kolejny eksperyment w ramach naszych działań w ,,Piątki z eksperymentami 2". Dziś przybywamy z bardzo, bardzo prostym, a jednocześnie świetnym eksperymentem z gotowego zestawu ,,Laboratorium mydlarskie" od firmy Clementoni.


Z pomocą tego naukowego zestawu dzieci maja możliwość wykonania mydełek oraz kul kąpielowych. Większość elementów znajduje się w zestawie, pozostałe znajdują się w każdej kuchni. Wszystko jest staranie zapakowane w estetyczne kolorowe kartonowe pudełko. Zestaw przeznaczony jest dla dzieci od 8 lat.

Zestaw składa się z wielu przydatnych elementów, w skład wchodzi:
- perfumowana baza o słodkim zapachu
- szpatułka
- pipeta
- foremka z różnymi wzorami
- płatki mydlane
- foremka do kuli kąpielowej
- flakonik z atomizerem
- ilustrowana instrukcja


Dziś zaprezentujemy, jak przebiegło wykonanie mydełek. To proste zadanie, z którym poradzi sobie nawet sześciolatek z niewielką pomocą dorosłego.

Przygotowaliśmy:
z zestawu:
- płatki mydlane
- perfumowaną wodę o słodkim zapachu
- szpatułkę
- foremkę z różnymi wzorami oraz foremkę jedną część kuli
- pipetę
oraz:
- wagę
- dzbanek

Wykonanie:

1. Stawiamy miarkę na wadze i tarujemy. Następnie wsypujemy 50 gr płatków mydlanych.


2. Pipetą nabieramy perfumowaną wodę i dodajemy ok. 5 kropli do płatków mydlanych.



3. Rozgrzewamy przez ok. 1 minutę w mikrofalówce.
4. Dodajemy odrobinę barwnika spożywczego i mieszamy.


 5. Płynne mydełko wlewamy do foremek.




6. Odstawiamy na godzinę lub dwie.


7. Wyjmujemy mydełka z foremek i możemy cieszyć się własnoręcznie wykonanymi mydełkami. Zapach obłędny, słodki :).


Można tych mydełek użyć do mycia albo jako środek zapachowy do szafy lub łazienki.

Zabawa bardzo podobała się Filipowi. Wszystkie czynności wykonał sam z małymi wskazówkami Mamy.

Oprócz mydełek wykonaliśmy także kule musujące:


Wszystkie składniki można znaleźć w każdej kuchni (soda oczyszczona, kwasek cytrynowy, oliwa, woda, skrobia), a z zestawu perfumowana woda o słodkim zapachu i przybory. Proporcje oraz przebieg pracy podano w instrukcji. Polecamy. :)

Na koniec Filip osobiście wypróbował kule. To bardzo atrakcyjna zabawa. Kule bardzo ładnie musują i pachną :)




Eksperymentowanie daje dziecku możliwość poznania różnych nowych właściwości znanych produktów. Oprócz tego doskonale się przy tym bawi.

Bardzo serdecznie polecamy ten zestaw.


Wpis powstał w ramach zabawy ,,Piątki z eksperymentami"
Więcej na blogu  Karolowamama


10 komentarzy:

  1. Jesteście niesamowici,tu czuje zapach tych morskich mydełek. Dobra robota!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję.
      Zapach jest piękny, raczej kwiatowy, coś jak różany, z nutką landrynkowego 😊

      Usuń
  2. Ekstra wow wspomnienie lata że ja wanny nie mam ale pech

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My też wanny nie mamy. Można wrzucić do brodzika lub misy 😇

      Usuń
  3. Kiedyś miałyśmy podobny zestaw ale z innej firmy... Mydełka były super :-).
    Teraz chyba skusimy się i zrobimy musuujące coś:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mydełka, to świetna sprawa, chyba wykonany jeszcze kilka, ale z innym zapachem dla odmiany 😇.
      Musujące coś z pewnością też nie raz jeszcze zrobimy, bo to fajna zabawa 😊

      Usuń
  4. Zawsze chciałam sama sobie zrobić mydełko. Może kiedyś z Tygrysem się uda.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze można zrobić samemu, nim Tygrysek podrośnie, to nie tylko dla dzieci 😇

      Usuń
  5. Moja córka kiedyś dostała zestaw z innej firmy, tylko tam robiło się z gotowej bazy. Zabawa tak się nam spodobała, że dokupiłam 1,5 kg bazy, nowe zapachy i barwniki, przydały się też foremki do muffinek i na święta obdarowałyśmy mydełkami całą rodzinę i jeszcze sporo nam zostało.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tutaj w zasadzie baza też jest gotowa, wystarczy kapkę zapachu i gotowe. Barwnik daliśmy swój.

      Usuń

Pozostaw ślad po swojej wizycie, będzie nam bardzo miło.
Dziękuję

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...