piątek, 21 października 2016

Wieczny wulkan - ,,Piątki z eksperymentami"

Wraz z blogiem Karolowamama zapraszamy na zabawę pod nazwą ,,Piątki z eksperymentami".

Dziś pada i pada, i... pada :( Na naszym eksperymencie świeci piękne słoneczko, bo wykonaliśmy go kilka dni temu :D

Pomysł jest mój. Autorski :D Nie pokuszę się o określenie go jako ,,mój patent", ale wierzę, że jeśli ktoś go wykona, to poda źródło inspiracji ;p


Co nam wyszło? Jak nam wyszło? Zapraszam do dalszej lektury i filmików pod koniec wpisu:)

Do wykonania tego eksperymentu wykorzystaliśmy:
- ocet
- sodę oczyszczoną
- barwnik czerwony w płynie
- krater plastikowy
- taśmę izolacyjną
- wielką ,,końską" strzykawkę
- wężyk ,,destylacyjny"
- łopatkę
- pipetę
- nożyczki
- piaskownicę :D

Składniki wynieśliśmy na dwór i tam przeprowadziliśmy nasz eksperyment, o czym już wspomniałam :)
Strzykawkę w całości napełniliśmy octem.
Taśmą izolacyjną przytwierdziłam jeden koniec wężyka w kraterze. Drugi koniec ostrożnie nałożyłam na dzióbek strzykawki.

Filip za pomocą pipety wkroplił do krateru odrobinę barwnika. 


Następnie za pomocą łopatki nasypał do niego do pełna sody oczyszczonej.


Na to wszystko nasypał odrobinę suchego piasku.


I wciskał po trochu tłok strzykawki. :)


 Zaczęła wypływać lawa.


Tłok wciskał co chwilę, by efekt był ciekawy.



Filipowi i ten eksperyment bardzo przypadł do gustu i już zamówił go na lato :)


To prosty i popularny eksperyment. Niestety zawsze czuliśmy wielki niedosyt, że efekt ,,wybuchającej" lawy jest tak krótki, stąd mój pomysł na wykorzystanie wężyka i strzykawki.
Polecam.

A teraz nasz filmik, które lepiej obrazują efekty ;)


Nasze poprzednie
EKSPERYMENTY  TUTAJ

Wpis powstał w ramach zabawy ,,Piątki z eksperymentami"
Więcej na blogu  Karolowamama 

http://karolowamama.blogspot.co.uk/2016/08/piatki-z-eksperymentami-zapowiedz.html

12 komentarzy:

  1. Fajny patent z tą strzykawką. My też robiliśmy ostatnio wulkan w ramach wycieczki do Włoch (jeszcze go nie opisaliśmy), ale krócej wybuchał :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje.
      Ze strzykawka jest o tyle fajnie, ze wybucha o wiele dluzej ;-)

      Usuń
  2. Wybuchające wulkany są super w każdej wersji. Moje dzieciaki je uwielbiają i co jakiś czas powtarzamy ten eksperyment:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ,,Tradycyjny" wulkan, to jednak,, dla nas, za mało ;-)

      Usuń
  3. Super. Mamy taki sam plastikowy krater😁. Hihi. Widzę ze tez jesteś maniaczką takich zestawów 😜

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zestawy bardzo lubimy i cenimy. :-D
      Dzięki

      Usuń
  4. Świetne, nie znałam tego wcześniej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Popularny eksperyment, ale o przedłużonym działaniu.
      Dziękuję :-)

      Usuń
  5. Super, uwielbiam robić eksperymenty chemiczne z moimi podopiecznymi:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje.
      Polecam ten.
      Uciecha bedzie wielka :-)

      Usuń
  6. Narzekała, narzekała, że mało ciekawe a tu taka bomba! heh...już nie uwierzę, w Twoje gadania, że niby słaby eksperyment masz w planie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki.
      Teraz, to juz chyba wszystkie ciekawsze zrobiliśmy. Teraz zostana same ,,szlagiery" :-D

      Usuń

Pozostaw ślad po swojej wizycie, będzie nam bardzo miło.
Dziękuję