Jak zrobić kryształki w kilkanaście godzin? O tym wraz z dużą ilością zdjęć w dzisiejszym wpisie.
Eksperyment ten, ze względu na użycie boraksu, dla młodszych dzieci ma charakter obserwacyjny. Maluchy nie wykonują w nim innych czynności, jak ew. wykonanie śnieżynek z drucików kreatywnych.
Użyte składniki i przyrządy:
- boraks
- woda
- druciki kreatywne w jasnych kolorach (u nas biały i błękitny)
- patyczki do szaszłyków
- nici
- miarka
- duży słoik
- łyżka
Najpierw wykonujemy śnieżynki z drucików kreatywnych. Przywiązujemy śnieżynki nitką na patyczkach.
Do ok. 1 litra bardzo gorącej wody wsypujemy ok. 12 łyżek boraksu.
Dokładnie mieszamy po każdej wsypanej łyżce.
Wodę z boraksem przelaliśmy do słoika.
Śnieżynki wkładamy do substancji. Należy zwrócić uwagę, by śnieżynki nie stykały się ze sobą i nie dotykały ścianek naczynia z żadnej strony.
Obserwujemy proces krystalizacji.
Po kilku godzinach... :
Po kilkunastu godzinach prezentowały się tak:
Raz uzyskany efekt, po wyjęciu śnieżynek z substancji, nie zmienia się. Śnieżynki wyglądają, jakby były pokryte prawdziwymi kryształkami. Uzyskujemy piękną i
stosunkowo trwałą dekorację. U nas śnieżynki zawisły na oknie kuchennym i
codziennie mamy okazję je oglądać :) Wspaniale będą prezentować się
również na choince.
Polecamy taką formę wykonania ozdób zimowych i świątecznych. Możecie być zaskoczeni efektami. Nie to co kryształki soli, znane ze szkolnych doświadczeń z lekcji. Te są naprawdę imponujące.
Informacje o tworzeniu kryształków boraksowych zaczerpnięte ze strony Superchemia.
Wpis powstał w ramach zabawy ,,Piątki z eksperymentami"
Więcej na blogu Karolowamama

Super. U nas gwiazdki się robią na parapecie. Tyle że z samej soli. Ja się boje boraksu. Niby wszysycy go używają, ale ja jakoś nie umiem się przełamać. Wasz eksperyment bardzo mi się podoba☺
OdpowiedzUsuńRobiłyśmy z Agnieszką takie w zeszłym roku i nawet gdzieś w kartonie są przechowywane. Ciekawe czy w tym roku jeszcze się będą nadawały do powieszenia na choinkę.
OdpowiedzUsuńBajkowe zadanie, moja córeczka była by zachwycona :)
OdpowiedzUsuńCzyli nic tylko poszukać śnieżynek i tak pięknie je ozdobic :)
OdpowiedzUsuńAle łądnie wyszły, robiliśmy kiedyś takie pisanki :-)
OdpowiedzUsuńŚwietny efekt. Niczym stworzone przez naturę.
OdpowiedzUsuńsuper:)
OdpowiedzUsuń